Blog o kotach Bella Bitis - Karolina Augustyńska Wpisy

Moje uzależnienie od MORFINY zaczęło się już jakiś czas temu, zażywam jej co najmniej od 2 miesięcy. Codziennie, kilka razy dziennie, bywa że za dnia, często też i w nocy. Wącham, liżę, wdycham, wciągam, wziewam, inhaluję. Piję, łykam, oblizuję.

MORFINA moje uzależnienie!

Dalej … MORFINA moje uzależnienie

Siedzimy ostatnio przy stole w kuchni, koty przechadzają się zaczepnie wokół nas, małe, i duże, każdy to chodząca historia śmiechu, przygód, gagów, zachowań. Pytam więc mojej ukochanej żony, dlaczego o nich nie piszesz, masz przecież lekkie, dowcipne pióro, a materiał i temat sam pcha się na głowę? Między wieloma powodami pojawił się i ten, że „ten blog już mi się nie podoba„. W ogóle, czy grafika? – pytam. „Chciała bym taki nowoczesny, przejrzysty, z pięknymi zdjęciami„. OK – powiedziałem, usiadłem i zaprojektowałem nowy. Ot …

siła perswazji!

Dalej … Siła perswazji

W jednej z książek mojego ulubionego pisarza kryminałów /kryminalisty???/ – Zygmunta Miłoszewskiego, bohater opowiada o konkursie na najbardziej polskie słowo i przedstawia swój pomysł na wygraną – słowo „żółć”. Znam je rzecz jasna, cenię za arcypolskość, doskonałe, słowiańskie brzmienie i trafność w oddaniu naszej rodzimej mentalności. Ale, jakem kociara z krwi i kości, mam swoje, bardziej swojskie i klimaciarskie słowo arcypolskie, idealne dla każdego kociarza, a znane mu jak amen w pacierzu – „bździoch”.

Dalej … Bździoch – TOP 20

Są tacy mężczyźni… Jesssuuuu!!

Dobrze umięśniony, zniewalająco przystojny, czuły, inteligentny. Nosi wysoko głowę i buja barami, nigdy się nie spieszy. Pewny swojej urody, aczkolwiek nie laluś czy pizduś jakiś.
Dalej … Ideał mężczyzny

A skąd Pani ma takie śliczne kocięta? – spytał mnie ktoś.
No jak to, z kapusty!!!

Kotiki kapustniki.

Dalej … Kapustniki

Wielkanocną tradycją w domu Bitisów jest demolka. Co roku, kolejny raz z rzędu, moje koty wyprowadzają mnie w pole, mówiąc dość łagodnie. Sprawa wygląda z początku niewinnie, ale zawsze kończy się tak samo. Sama sobie jestem winna, bo co roku daję wiarę, że „tym razem będzie inaczej”. Dalej … Wielkanocna tradycja

Koty bengalskie to powszechnie znani miłośnicy wody wszelakiej, specjaliści w taplaniu, plumkaniu, papraniu, chlapaniu, wylewaniu i zapaskudzeniu wszystkiego, byle tylko było mokre. Woda z wiadra z mopem, kubek herbaty, bąbelki z wody mineralnej – to wszystko to, co elektryzuje bengale najbardziej, to co jara i piekielnie podnieca koty w kropki i paski.

Dalej … Alternatywa, czyli jak wykąpać kota

Co jest potrzebne, żeby powstał kot? Skąd się biorą koty?
Papier, kredki, ołówki, węgiel, kawa, papierosy, niedzielne popołudnie. Inne koty też bywają niezbędne, grunt to dobra asysta.

Dalej … Skąd się biorą koty