Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii

Monthly archive

Maj 2013

Odźwierny

w Koty przez

Stoi przed drzwiami i gapi się jak zaczarowany w klamkę. Hipnotyzuje ją wzrokiem. Pomrukuje. Potem pomiaukuje cicho. Czas mija – litujesz się, bo siedzi bida już kwadrans przed drzwiami. Litujesz się, bo siedzi grzecznie i cierpliwie, ty byś tyle nie wyczekał.

Czytaj dalej

Piotrek Augustyński

w Koty przez

Dziś wpis z cyklu „Przyjaciele gówniarze”. Na tapetę weźmy Piotrka, kota, którego darzę absolutnie silnymi, matczynymi uczuciami, a który to sprytnie odwdzięcza się miłością dozgonną i można by rzec – prawie bezinteresowną.

Czytaj dalej

Torpedy, petardy, ogień i mleko!!!

w Koty przez

Rano dzikie walki. Darcie się. Lanie się po mordach. Kopanie po głowach. Jad z pyska. Tak, rano kocięta są… dość głodne i pobudzone – ujmując sprawę najdelikatniej jak się da. Moje małe, cudne popierdułki, które na zdjęciach wyglądają jak zastęp aniołów wyższych rangą. O słodka naiwności, jeśli zwiódł cię ten niewinny wygląd. Nic bardziej mylnego.

Czytaj dalej

Czarek

w Koty przez

Koty zmieniły w moim życiu wszystko, zmieniły jego bieg bezpowrotnie, pokierowały do niesamowitych  ludzi, spowodowały istotne wydarzenia, kosmiczne znajomości i wywołały ogrom emocji, których wcześniej nie znałam w ogóle. Uzależniły mnie od siebie, dranie małe i sprytne, tak, że bez nich dziś nic nie ma sensu. Wszystko co robię, robię w odniesieniu do kotów, robię…

Czytaj dalej

Godzilla vs Hedora, czyli kto sieje wiatr…

w Koty przez

W Starym Testamencie wyraźnie stoi napisane: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę, ale… koty czytać nie potrafią, wbrew wszelkim pozorom, jakie starają się zachować… Nie ma się co oszukiwać – spanie na półce z książkami nie jest równoznaczne z umiejętnością odszyfrowania napisów, nawet na okładce. Nasikanie na gazetę również.

Czytaj dalej

Uwaga spam!!!

w Strony przez

Cóż, nie tylko kotami człowiek żyje /choć szczerze – wydaje mi się to tak mało prawdopodobne, że aż chyba nie możliwe/. Dziś więc mam sprawę nie kocią, a internetową. Otóż moja strona www.karolina.bitis.pl ma nowy, odświeżony wizerunek i śpieszę o tym donieść /uprzejmie, rzecz jasna; swoją drogą idea „uprzejmego donosu” jest sprawą co najmniej ciekawą,…

Czytaj dalej

Mutanty z piekła rodem

w Koty przez

Kilka dni temu pisałam o moich zmaganiach z kotem i tabletką! Temat stary jak świat, a okazuje się, że jeszcze tyle nowego można powiedzieć… Dziś dostałam maila od Pani Ewy Szeligowskiej /ukłony, Pani Ewo/ z obszerną instrukcją, która mi wiele wyjaśniła. Wklejam, bo pewnie wielu kociarzom się przyda. I pamiętajcie, przy kotach – chomiki to…

Czytaj dalej

Metoda alternatywna

w Koty przez

Jeden z moich kotów zaniemógł – rozkaszlał się, rozkichał, puścił 10 pawi i padł niemocny. I pojawił się odwieczny problem – jak podać kotu tabletkę? Prosta sprawa. Biorę kota pod pachę, owinąwszy uprzednio ręcznikiem kąpielowym /plażowy w zasadzie byłby bezpieczniejszy, ale nie mam/. Drugą ręką rozwieram szczęki kota, trzecią umieszczam pigułkę głęboko w gardełku, potem zaciskam…

Czytaj dalej

Poczet królów i książąt

w Koty przez

Jak na poczet władców przystało, wśród  nich jest i grupa mądrych, rozsądnych i bystrych, są i żądni władzy, pazerni, małostkowi. Koty – niczym się przecież od nas nie różnią… Niniejszy poczet to moje prywatne królestwo, w którym wcale, ale to wcale nie dzierżę  palmy pierwszeństwa. Który szczebel mój? Hm…, pozostawmy to w sferze pytań retorycznych,…

Czytaj dalej

Wszawy bum, czyli regulamin Bella Bitis

w Strony przez

Witkacego pokochałam miłością ślepą już całe lata temu. Za niebywałą osobowość rozbuchanego pomysłami artystę, za szczerość połączoną z nutą bezczelności, za bufonadę i pewność siebie. Jego przekleństwa, potoki bluzgów, wymyślanie inwektyw – to miód na moje uszy. Generalnie kocham go za wszystko to, czego grzeczne panie od polskiego swoim dzieciom nie mówią, a mówią i…

Czytaj dalej

Translate »
Idź do Góry