Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii

Category archive

Koty - page 4

Szowinizm kontra feminizm

w Koty
Szowinizm kontra feminizm

Szowinizm kontra feminizm. Moja przyjaciółka, parę ładnych lat temu, idąc któregoś ranka do pracy, usłyszała od zaprawionego w bojach menela spod sklepu „Te, lala, pieprzysz się czy trzeba z tobą chodzić?”. Zajmijmy się wobec tego zagadnieniem.

Czytaj dalej

Gwiazdeczki Bella Bitis

w Koty
Gwiazdeczki Bella Bitis

Gwiazdeczki Bella Bitis. Grupkę moich małych peterbaldzkich gówniarzy wychowują dwie mamy. Żadna z nich nie wie który dzieciuch jest czyj. Więc sprawiedliwie obdzielają małych mlekiem ciepłym i pysznym, przewijają, zlizują gile z nosa, śpiki z oczu i inne takie bezeceństwa.

Czytaj dalej

Mój dom

w Koty

Kiedyś, panie, to były koty. Ani jedna mysz nie wlazła do domu. A teraz, co? Arystokracja zmanierowana, lenie śmierdzące. Błękitna krew… Tak wygląda… mój dom.

Czytaj dalej

Smacznego jajka i mokrego dyngusa

w Koty
smacznego jajka

– Dzień dobry, Pani Iwonko – powiedziałam, wchodząc do gabinetu, dzierżąc w dłoni transporter, w którym cierpliwie siedział Yarema,  z nieco nietęgą miną.

Czytaj dalej

Anarchia, demolka, element wywrotowy

w Koty
anarchia

Dziś wpis o Arachne. Jako, że kocica jest w stanie najwyższego błogosławieństwa, zapłodniona obficie i bez oszczędności, chciałam o niej skreślić kilka słów, bo podejrzewam, że w najbliższym czasie będzie główną, albo i jedyną bohaterką bloga. Pieprzyć resztę, teraz będzie rządzić Arachne, czyli…. anarchia, demolka, element wywrotowy.

Czytaj dalej

Kocie wyzwiska i inwektywy

w Koty
Kocie wyzwiska i inwektywy

Jak upomnieć niesfornego kotka, czyli podręczny słownik – kocie wyzwiska i inwektywy. Cóż, imion, głupich ksywek i przezwisk moje koty mają bez liku. W większości każdy ogon czai swoje imię /te mądrzejsze udają, że nie wiedzą jak je zwą/, jedna bengalka swojego imienia nie rozpoznaje /ale jest za to bardzo, bardzo piękna/, natomiast absolutnie wszystkie…

Czytaj dalej

Co na to koty?

w Koty
Co na to koty?

Na moim blogu, pod każdym postem pojawiły się takie kolorowe knefle, czyli przyciski społeczne – do polecania na FB, Twitterze /jak ktoś ćwierka, to możemy poćwierkać razem/, Google Plus, Pintereście. Można też z tej pozycji wysłać do mnie e-maila. A… co na to koty?

Czytaj dalej

Lunch time

w Koty
Lunch time

Jakiś czas temu zadzwonił do nas kolega ze szkolnej ławy Najlepszego-z-Mężów, nazwijmy go roboczo Zet. Zet dzwonił koło południa z pytaniem czy umówimy się z nim na lunch, czyli … lunch time.

Czytaj dalej

Lamia Pcimianka

w Koty

Lamia – niekwestionowana królowa mojego Bella Bitisowa, stróż porządku /wali łapą po pysku jak jej ktoś niepomny rozumu podskoczy/, dama z urodzenia i z przekonania, primabalerina, antagonista wszystkich łobuzów, sama z diabłem za skórą. Po prostu … Lamia Pcimianka.

Czytaj dalej

Dzień Kota, czyli hasie, szkło i bele co

w Koty

Dzisiaj… … Dzień Kota, … dlatego wszystkim pchlarzom, szczarzom, pizdusiom – małym i dużym, łobuzom, chuliganom, szachrajom – które się mienią kotami –  życzę samych cudowności, zawsze pełnej michy i ciepłego kąta oraz ręki do głaskania. A gdyby się gdzieś we wszechświecie jakiś miły i grzeczny kotek pojawił, nieujęty w powyższej liście bandytów, to też…

Czytaj dalej

Nie bój żaby, czyli goście

w Koty

Wczoraj mieliśmy gości – Ania /7 lat/ i Ola /6 lat/ przyszły z wizytacją naszej nieskromnej kociej hodowli Bella Bitis. I przyznam, że były to pierwsze osobniki poniżej 30 roku życia w naszym domu chyba od dwóch albo i trzech lat /bo my to stare pierdziele, a i znajomi już lekko zgrzybiali/.

Czytaj dalej

Translate »
Idź do Góry