Final countdown – czyli kiedy się zakochasz…

w Koty

Od kilku dni myślę tylko o nim. Śni mi się. Wczoraj z wrażenia zapomniałam nakarmić koty. Czekam i odliczam. Serce bije mocno, wcale nie miarowo. Oglądam jego zdjęcia.
We wtorek już będzie ze mną. Nie spuszczę z kolan, zamknę w złotej klatce i zacałuję na śmierć!
Reszta jest milczeniem i należy do niego. Gówniarzu z kraju Hamleta – jak ja na ciebie czekam !!!

newton1

foto: Mette Degn Mejdahl