kocie legowisko

Kocie legowisko

w Koty

Jednym z lepszych miejsc do okazywania światu bezbrzeżnego lekceważenia jest kocie legowisko. Można w nim beztrosko i z miną słodkiego,  ignoranta położyć ciało, by spoczęło w miękkości i wygodzie oraz jednocześnie mieć wszystko w głębokim poważaniu.

kocie_legowisko

Wiele kotów wierzy, że kurierzy firm przewozowych to dobrzy wujkowie, który z potrzeby serca rozwożą po kocich domach tony żarcia, żwirku i innego badziewia. I to w dodatku za darmo… bo lubią koty.  Zostawiają też kartony – te kocie królestwa, wykwity przemysłu papierniczego, powstałe z resztek drewna, starych szmat i makulatury.

Nie dziwota więc, że jednym z najbardziej hołubionych przez koty rodzajów legowisk są kartony maści wszelakiej. Rozmiar jest właściwie drugorzędny, bo dobry kot zmieści się nawet w pudełku po zapałkach. Jednak te duże, obszerne, kartonowe domostwa są zdecydowanie najwyżej na liście kocich przebojów. Można się w nich cudownie uwalić do spania. Ale i można je pogryźć, zrobić z nich tartak, można i toaletę. Ilość wariacji jest właściwie dowolna, a ograniczona tylko wyrozumiałością właściciela.

Innym ulubionym miejscem spania każdego kota pranie – leżące jeszcze przed pralką, w pralce lub w koszu z brudną bielizną. Schodzone w upalny dzień skarpety, bokserki pana domu, szmata po wycieraniu kurzów, przepocone ciuchy dzieci, zafajdane kaszką, marchewką i gilami z nosami.  To wszystko to, co koty cenią najbardziej. Nie to, żeby od razu gardziły czystym praniem, o nie. Czyste pranie, najlepiej wyciągnięte przed chwilą z suszarki, ewentualnie skrupulatnie wyprasowane i ułożone w schludne stosy, tuż przed schowaniem do szafy również jest nie lada gratką i legowiskiem niemal perfekcyjnym. Największą przeszkodą jest ten delikatny, drogeryjny swądek czystości, ale i w takim praniu miło się wytarzać, odkłaczyć czy z radością wysikać.

kocie legowiskoStara prawda mówi, że jeśli kot dostanie dwa legowiska, położy się w obu jednocześnie. Jeśli kot dostanie legowisko i pies dostanie legowisko, to kot położy się w legowisku psa, a pies nie zmieści się w legowisku kota i będzie siedział z miną zdezorientowanego idioty, śmiesznego, zaślinionego kretyna, który kompletnie nie wie co począć w sytuacji, która go tak zaskoczyła i intelektualnie przerosła.

Wiadomo, jeśli kot dostanie drapak, wybierze karton po drapaku.

Inna popularna miejscówka do okazywania zniewagi światu to łóżko. Gdy nie ustąpisz kotu swojego łóżka i nie pójdziesz spać na podłogę, kot po prostu położy Ci się na twarzy. Jeżeli jakoś się dogadacie i podzielicie się poduszką, kiedy tylko zaśniesz, kot będzie cię spychał, przesuwał, trykał, pogryzał i szarpał tak długo, aż spasujesz, wybierając spokojny sen na dywanie. Śpiąc z tobą w łóżku, kot zaprezentuje cały repertuar wyszukanych, a wygodnych dla niego, niekoniecznie dla ciebie, pozycji. Dupa na twojej twarzy to królowa wszystkich kocich pozycji /zresztą nie tylko w czasie spania/. W sposób doskonały oddaje słodkie połączenie miłości i ignorancji, w której koty są mistrzami świata. Miło jest bowiem uraczyć człowieka swoim dupskiem, najlepiej po wyjściu z kuwety, niedomytym, celem zwiększenia doznań olfaktorycznych.

kocie legowisko

Piorunujący efekt połączony z mocą oddziaływania bomby atomowej jest zawsze gwarantowany, nikt bowiem nie przechodzi obojętnie wobec takiej manifestacji pochodzącej wręcz z trzewi. Nie ma człowieka, który przeszedłby bierny wobec tego swądku i zignorował gwiazdkę na firmamencie kociego zadka. Co raz zostanie zobaczone, to się już nie odzobaczy.

Spanie w łóżku alergika to też nie lada frajda. A bo on śmiesznie kicha, a bo furczy i świszcze przy oddychaniu, a bo drapie się po czole. No i kłak lepi się do ust. Jakieś rady dla kota śpiącego z takim nadczułym na kota człowiekiem? Otóż wymość się niedelikatnie na klace piersiowej delikwenta, wcześniej wykonując kilka do kilkunastu obrotów wokół własnej osi, a potem po prostu mrucz, wibruj, miziaj się, bądź delikatny, czuły, przytulasny, słodziutki, milutki i puchaty. Wyliż sobie spokojnie tyłeczek, jeśli przed chwilą wyszedłeś z kuwety i oddaj się łagodnej i cierpliwej pielęgnacji okrywy włosowej, pokrywając ciało ciepłą, lepką ślinką, tak jak to robisz zazwyczaj, tylko dłużej i bardziej cierpliwie.

Fakt, że będziesz miłym, słodkim i takim czyściutkim miśkiem da ci wszelkie gwarancje, autoryzację i glejt bezpieczeństwa, że nikt cię stamtąd po porostu nie wypierdoli. Słodki wzrok niewinnego cućmoka tylko spotęguje ten efekt. Zresztą, ty wiesz co robić. Sroce spod ogona się nie urwałeś, a wprawa czyni mistrza.

Ostatecznie, bierz alergika na litość, na spojrzenie sierotki, na lekkie vibrato pulsujące herzami po strunach głosowych. Absolutnie nie reaguj na jedzenie w misce, niech cię nie zwiedzie tuńczyk na blacie kuchennym czy rozgrzana podusia elektryczna na parapecie. Położyłeś się na alergiku, to przywrzyj mocno, całym brzuchem i leż bez ruchu, grzejąc milutko, wiernie i słodko. Dla pewności opleć się łapami wokół szyi, zakotwiczając końcówkami pazurów we włosy lub w pościel. Szanse na wypad spadają z minuty na minutę. Twoja matka prędzej zmieni chłopa niż wyprosi cię z sypialni /”Mój mąż miał alergię na koty. Czasem za nim tęsknię”/.

kocie legowiskoWiele kotów wybiera na swoje miejsce do snu ludzką szyję, stając się kocim szalem, futrzanym boa dusicielem. Owijają się szczelnie, nie wpuszczając zimna ani powietrza. Rada dla kota? Nie przyduś za mocno, bo kto jutr napełni ci miski?

Wydawać by się mogło, że technologia płaskich telewizorów nieco zuboży koci świat o dobrą miejscóweczkę do błogiego spania na cieplutkim, bo jednak wywalić dupsko na wielkim kineskopie to inna sprawa niż woltyżerka na dwucentymetrowym ekranie plazmy i to jeszcze w czasie snu, no ale…od czego mamy ewolucję?

Koty doskonale się przystosowały i do tego. Zwłaszcza rasy szczupłe, o patyczej budowie typu syjamy czy cronishe potrafią całą noc spędzić w pozycji węża, czyli maksymalnie szczupłe i długie, dostosowując swój kształt do ekranu. Dużym minusem jest wprawdzie to, ze ekran już nie grzeje, ale… od czego są w domu dekodery, od czego odtwarzacz dvd, od czego klawiatura laptopa? No hola, hola, toż to idealne rozwiązanie problemu płaskiego ekranu. Spanie na odtwarzaczu dvd, na drukarce, a dodatkowo podgryzanie kabli, pawia krzyk, sika błysk… jest tyle możliwości, tyle fascynujących opcji, nie tylko spania, ale i kompleksowej rozrywki z wykorzystaniem sprzętów rtv i agd. Ogranicza tylko wyobraźnia…

Na koniec zagadka – ile kotów zmieści się w jednym legowisku? Wszystkie!