Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii

MORFINA moje uzależnienie

w Koty przez
MORFINA moje uzależnienie

Moje uzależnienie od MORFINY zaczęło się już jakiś czas temu, zażywam jej co najmniej od 2 miesięcy. Codziennie, kilka razy dziennie, bywa że za dnia, często też i w nocy. Wącham, liżę, wdycham, wciągam, wziewam, inhaluję. Piję, łykam, oblizuję.

MORFINA moje uzależnienie!

Czytaj dalej

Siła perswazji

w Koty przez
Siła perswazji

Siedzimy ostatnio przy stole w kuchni, koty przechadzają się zaczepnie wokół nas, małe, i duże, każdy to chodząca historia śmiechu, przygód, gagów, zachowań. Pytam więc mojej ukochanej żony, dlaczego o nich nie piszesz, masz przecież lekkie, dowcipne pióro, a materiał i temat sam pcha się na głowę? Między wieloma powodami pojawił się i ten, że “ten blog już mi się nie podoba“. W ogóle, czy grafika? – pytam. “Chciała bym taki nowoczesny, przejrzysty, z pięknymi zdjęciami“. OK – powiedziałem, usiadłem i zaprojektowałem nowy. Ot …

siła perswazji!

Czytaj dalej

Bździoch – TOP 20

w Koty przez
Bździoch

W jednej z książek mojego ulubionego pisarza kryminałów /kryminalisty???/ – Zygmunta Miłoszewskiego, bohater opowiada o konkursie na najbardziej polskie słowo i przedstawia swój pomysł na wygraną – słowo „żółć”. Znam je rzecz jasna, cenię za arcypolskość, doskonałe, słowiańskie brzmienie i trafność w oddaniu naszej rodzimej mentalności. Ale, jakem kociara z krwi i kości, mam swoje, bardziej swojskie i klimaciarskie słowo arcypolskie, idealne dla każdego kociarza, a znane mu jak amen w pacierzu – „bździoch”.

Czytaj dalej

Idź do Góry