Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii

Masajski wojownik

w Koty przez

Cztery miesiące z okładem temu, nasz Duduś – samiec dorodny, testosteronowy, z dziką radością i ochotą odbył kilka spotkań z Arasią /mówić językiem ulicy – przeleciał dogłębnie, mocno i po męsku/. I wcale nie raz czy dwa, bo zabawa trwała dobrych kilka dni, tak ku uciesze Araśki, jak i przede wszystkim samego zainteresowanego, ale i mnie i mojego męża. Nie wiem do końca co tak ekscytującego jest w obserwowaniu kocich kryć, ale coś jest na pewno.
Czytaj dalej

Krowa Ernesta Hemingwaya

w Koty przez

Ernest Hemingway, pisarz, noblista i… torreador, człowiek wielu pasji, ukochał sobie nade wszystko koty, których miewał w życiu kilkanaście, ale momentami i kilkadziesiąt. Mając całkiem pokaźne stado, kupił krowę, bo te, oprócz samego Ernesta, kochały też mleko – a jakże. Na wyspie Key West, niedaleko Kuby, gdzie mieszkał, żyją te jego kociska do dziś.
Czytaj dalej

Prolog, czyli tytułem wstępu

w Inne przez

A niech to dunder świśnie! Bella Bitis prowadzi bloga! I siadła właśnie przed monitorem komputera /2.28 noc ciemna, głęboka/ i korki wystrzeliły w powietrze! Znak? Znak! Piszemy? Piszemy!!!
O czym? No jak to, o czym?! O kotach, rzecz jasna i o stronach – bo to jedyne rzeczy, o których coś wiem, axis mundi tego, co mam i co kocham najbardziej na świecie.
Czytaj dalej

1 32 33 34
Idź do Góry