Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii

Szpieg wydaje dementi

w Koty przez

Szpieg wydaje DEMENTI

Faceci to jednak świnie!

Szpieg wydaje dementiW ostatnim wpisie na blogu pt. „Szowinizm kontra feminizm” – KLIK, czyli całkiem niedawno, piałam z zachwytu nad urokami pewnego młodego, bengalskiego mężczyzny, który zawitał do nas na gościnne występy. Ach jak ja się jarałam, że taki gentelman, że czuły, delikatny, że najpierw miłość, a cielesne uciechy z czasem… A to wszystko z powodu nieczęstego dziś i dlatego tak cennego poszanowania płci przeciwnej i zdecydowanego „nie” wobec seksistowskiego, samczego spojrzenia na babską dupę /czyli, precyzując – bengalski, kropkowany tyłeczek naszej słodkiej Lu/. I tak się zachwycałam, że w świecie testosteronowych, szowinistycznych świń uchował się jedyny cud miód  – Czarosław Bengalski i to na dodatek trafił się naszej koteczce. No ja już się niemal prawdziwą teściową poczułam, co to pisze peany na cześć najdroższego zięciunia, cała zaaferowana, podniecona i w ekstazie jaki się to wymierający gatun trafił ukochanej córci i jak to ona na to sobie zasłużyła. Przecież matkę ma taką kochającą, poczciwą i dobrą. I tak się starałam, wychowywałam, uczyłam, chuchałam, dmuchałam, karmiłam ptasim mleczkiem, sobie od ust odejmując…

To se pomarzyłam! O słodka naiwności! O głupoto skrzydlata! Ty durna babo Augustyńska!

Brzuchol Lulci rośnie, mili Czytelnicy, rozetki się okrąglą!! Jest ciąża!! Przebzykał Czaruś Lulę w ich skromnej pakamerce, jak tajne przez poufne, nocą, po cichutku, kryjąc się przed moim wścibskim okiem /a przyznam, że bywały dni, kiedy mieszkałam  dziurce od klucza/. Przeleciał przy pierwszej możliwej okazji, jaka się nadarzyła, po męsku, bez zbędnego gadania. „Chcesz malutka? To dawajjjj!!!” Moje skrupulatne, hodowlane z tego czasu notatki brzmią dokładnie tak: „kwiknęła, ale chyba tego nie zrobili, bo anielska cisza”. Zrobili, zrobili, tylko w konspiracji.

A ze mnie taki szpieg, że tylko do krainy deszczowców. Szpieg jak z koziej dupy trąbka!

Co się tyczy Czarka – faceci to jednak świnie. Ale jakie cudowne…

PS. Serdeczne pozdrowienia /obiecane dziś w warzywniaku/ dla drogiej Jadzi!! Miło spotykać fanów mojego bloga – jakichkolwiek, tak szczerze mówiąc, a między burakami, ogórkami i skrzynkami jabłek, 2 km od domu – to dopiero jest coś. Uściski, Jadzia!!!

Ostatnie z Koty

przekoty

Przekoty

Przekoty to krótki tekst i dużo zdjęć o pajdokracji peterbaldzkiej.
Kotopierdolnięci

Kotopierdolnięci

Kotopierdolnięci to tekst o szalonych właścicielach kotów...
Seks jak sport

Seks jak sport

Disclaimer – jeśli nie masz ukończonych 18 lat, uciekaj stąd, gówniarzu! To
Idź do Góry