Veni, vidi, vici

w Koty

Veni, vidi, vici – stwierdził Newton – peterbaldzki osesek, po czym rozgościł się w kocim legowisku.
Zajęło mu niecałe 5 dni, by zostać adoptowanym przez Ari – etatową mamuśkę wszystkich nie – swoich kociąt.
I tak leżą dziś razem, cały boży dzień. Bo i co lepszego jest do roboty zanim przyjdzie zima? No nic – spać i czekać…

kociska1

kociska2

kociska3

kociska4

kociska5

kociska6

kociska8